Jak szybko technologia staje się zabytkiem – Muzeum Elektroniki pokazuje sprzęty „z minionej ery”
2 lipca 2026W dobie błyskawicznego postępu pojęcie „zabytku techniki” nabiera nowego znaczenia. Urządzenia, które jeszcze kilka lat temu były naszą codziennością, dziś trafiają do gablot. Ten technologiczny skok najlepiej widać na przykładzie elektroniki i telekomunikacji – ich historię prezentuje Muzeum Elektroniki.
W ciągu 30 lat przeszliśmy od magnetofonów szpulowych i kasetowych do elektronicznych nośników pamięci, które setki płyt z nagraniami potrafią zmieścić na małej karcie pamięci, a wielkie komputery zamieniliśmy na podręczne laptopy. Dla pokolenia dzisiejszych 50-latków komputery Atari, Commodore czy telefon z obrotową tarczą do wybierania numerów to urządzenia ich młodości i dlatego trudno im nazywać je zabytkami. Faktem jest jednak, że zarówno te sprzęty, jak i magnetowidy czy pierwsze telefony komórkowe to już pełnoprawne zabytki techniki.
Rozwój technologii zmienił kryteria ocen i klasyfikacji urządzeń technicznych. W latach 70. i 80. w polskich domach używano radioodbiorników czy telewizorów, które miały nierzadko 20-25 lat. Za zabytkowe uznawano wówczas przedmioty co najmniej 50-letnie. Dziś komputery czy telefony komórkowe starsze niż ośmioletnie są niekompatybilne z nowymi wersjami programów, przez co niezdatne do użytku. To sprawia, że błyskawicznie stają się one zabytkami, symbolizującymi minione etapy rozwoju technologii.
W ostatnich latach zaczęły w Polsce powstawać kolekcje sprzętu elektronicznego z lat 80. i 90. Jeden z takich zbiorów dał początek Muzeum Elektroniki, które ma oddziały w Krakowie i Chorzowie.
– Pomysł na muzeum zrodził się z prowadzonego przez nas rodzinnego interesu zajmującego się sprzętem elektronicznym. Naprawialiśmy nowe urządzenia i przy okazji zbieraliśmy starsze maszyny, które niejako dokumentują rozwój technologii. I tak przez lata dorobiliśmy się kolekcji, która stała się zalążkiem instytucji – powiedział PAP Łukasz Bazarnik, współwłaściciel założonego w 2019 r. Muzeum Elektroniki. – Nasze muzeum, które prowadzę wspólnie z bratem Arturem, ma dwa oddziały – w Krakowie i Chorzowie. Każdy oddział prezentuje coś innego, ekspozycje uzupełniają się tematycznie. Różnica między tymi dwiema jednostkami jest związana ze sprzętem, który tam eksponujemy – wyjaśnił.
W Muzeum Elektroniki w Krakowie i Chorzowie można zobaczyć sprzęt AGD, telekomunikacyjny, pomiarowy i szeroką gamę sprzętu komputerowego. Twórcy ekspozycji starali się skupić na prezentacji urządzeń produkcji polskiej – są to m.in. telewizory, radia, sprzęt nagłośnieniowy, telefony oraz magnetofony (szpulowe i kasetowe).
– Dużą część ekspozycji zajmuje sprzęt gamingowy. W obu oddziałach mamy po 40 stanowisk z dawnym sprzętem (komputery, konsole, monitory), na którym można zagrać w legendarne gry. To pozwala w pełni poznać ten sprzęt i jego możliwości – tłumaczył Bazarnik. – Nie jesteśmy typowym muzeum. Nie mamy żadnych szyb czy barierek, a większość zbiorów jest wystawiona tak, aby każdy mógł dotknąć i poczuć na własnej skórze, jak pracowały suwaki w radiu, jak obracały się gałki czy jak sterowało się joystickiem. Dzięki temu wizyta u nas jest czymś więcej niż tylko oglądaniem starej elektroniki – dodał.
– Najwięcej odwiedza nas rodzin. Rodzice mają tu okazję pokazać dzieciom, jak za ich czasów wyglądały gry elektroniczne czy sprzęt radiowy i telewizyjny. Mogą wrócić do szalonych lat 90. i pierwszych fascynacji komputerami i sprzętem elektronicznym – powiedział Bazarnik. – Drugą najliczniejszą grupą odwiedzających są studenci. Przychodzą do nas zobaczyć na żywo i wypróbować gry, które widzieli w starych filmach – dodał.
Według obserwacji twórców muzeum oprócz gier komputerowych dużą popularnością cieszy się też ekspozycja ze sprzętem grającym: magnetofony szpulowe i kasetowe, adaptery i płyty winylowe. – Telefony to kolejny rozdział prezentowanej u nas historii. Dla młodych ludzi wielkim zaskoczeniem są aparaty z obrotową tarczą wybierania numerów – zauważył Bazarnik.
Właściciele Muzeum Elektroniki podkreślają, że sprzęt zebrany na ekspozycji i jego prezentacja to ich pasja. Poza tym większość eksponatów ma ciekawą przeszłość, co sprawia, że w tej opowieści pojawiają się też historie ludzi.
Elektronika, choć to byt ściśle techniczny, jest obecnie jednym z podstawowych elementów prezentacji kultury popularnej, poprzez urządzenia przenoszące dźwięk i obraz.
Choć elektronika to przede wszystkim technologia, dziś stanowi ona fundament kultury popularnej. Urządzenia, które dawniej służyły jedynie do przesyłania dźwięku i obrazu, są obecnie najważniejszymi świadkami naszej codzienności i popkulturowych przemian.
Echo Chorzowa, informacje, wiadomosci, aktualnosci



